50 196 kursów jest właśnie realizowanych na Więcej niż Matura i Więcej niż LEK!
Matura z matematyki nie bez powodu budzi silne emocje. To egzamin wymagający nie tylko znajomości wzorów, ale przede wszystkim logicznego myślenia, opanowania i umiejętności pracy pod presją czasu. Najwięcej stresu wywołują oczywiście trudne zadania matematyczne, bo to one decydują o wysokich wynikach i często przesądzają o tym, czy próg procentowy zostanie przekroczony z zapasem, czy tylko „na styk”.
Warto jednak powiedzieć to wprost: trudność tych zadań rzadko tkwi w samej matematyce. Zdecydowanie częściej wynika ona z konstrukcji polecenia, połączenia kilku tematów lub z błędów popełnianych przez zdających już na starcie.
Pierwszym wrogiem maturzysty jest bariera psychiczna. Długie polecenie, natłok danych, rysunek pełen oznaczeń – i nagle pojawia się blokada. Wiele osób odruchowo uznaje takie polecenie za ciężkie zadania matematyczne, nawet zanim spróbuje je spokojnie przeanalizować.
Drugi problem to brak strategii. Uczeń czuje, że „coś trzeba policzyć”, ale nie potrafi zdecydować, od czego zacząć. Bez wypisania danych i zależności trudno ruszyć dalej, a czas ucieka. Tymczasem bardzo często te same ciężkie zadania matematyczne po rozpisaniu krok po kroku okazują się w pełni logiczne i przewidywalne.
Jeśli istnieje dział, który regularnie sprawia największe problemy, to bez wątpienia jest to stereometria. To właśnie tutaj pojawiają się bardzo trudne zadania matematyczne, ponieważ wymagają one wyobraźni przestrzennej, a nie tylko sprawnych rachunków.
Najczęstsze trudności wynikają z:
nieczytelnego lub zbyt małego rysunku pomocniczego,
pominięcia kluczowych kątów i przekrojów,
szukania gotowego wzoru zamiast analizy zależności geometrycznych.
W praktyce wiele poleceń z tego działu sprowadza się do znalezienia odpowiedniego trójkąta prostokątnego. Gdy to się uda, nawet bardzo trudne zadania matematyczne można rozwiązać przy użyciu podstawowych funkcji trygonometrycznych.
Zadania optymalizacyjne często odstraszają rozbudowaną treścią: pudełka, puszki, działki, koszty i maksymalna objętość. W rzeczywistości niemal każde trudne zadanie z matematyki tego typu opiera się na jednym, stałym schemacie.
Najpierw należy zapisać wzór na wielkość, którą optymalizujemy, następnie sprowadzić problem do funkcji jednej zmiennej, a na końcu wyznaczyć ekstremum. Kluczowym elementem jest dziedzina – jej pominięcie sprawia, że poprawnie policzone trudne zadanie z matematyki traci punkty, bo wynik przestaje mieć sens w kontekście treści.
Polecenia typu „udowodnij, że” budzą opór, ponieważ nie kończą się konkretnym wynikiem liczbowym. Tymczasem to właśnie one bywają najbardziej przewidywalne. Wiele rozwiązań opiera się na klasycznych fundamentach: wzorach skróconego mnożenia, własnościach liczb lub prostych zależnościach geometrycznych.
Kluczowe jest jasne sformułowanie założeń i tezy. Bez tego nawet poprawne przekształcenia nie doprowadzą do logicznej konkluzji.
To dział, w którym najczęściej myli się regułę dodawania z regułą mnożenia. W efekcie zadanie traci sens już na etapie pierwszego założenia. Pomagają tu dwa proste pytania: czy kolejność ma znaczenie i czy elementy mogą się powtarzać?
Rysowanie drzew zdarzeń oraz korzystanie ze zdarzenia przeciwnego sprawiają, że rachunki stają się przejrzyste, a rozwiązanie – spójne.
Największym wyzwaniem są polecenia, w których spotykają się różne dziedziny matematyki. To właśnie takie konstrukcje sprawiają, że uczniowie mówią o „zadaniach nie do ogarnięcia”. W rzeczywistości wymagają one jedynie uporządkowania informacji i znalezienia punktu wspólnego między tematami.
Elastyczność myślenia i umiejętność swobodnego przechodzenia między pojęciami to kompetencje, które na maturze są szczególnie wysoko punktowane.
Na egzaminie nawet dobrze znane schematy potrafią zawieść przez stres i pośpiech. Zgubiony minus, błąd w przepisywaniu liczby czy brak weryfikacji wyniku to najczęstsze powody utraty punktów.
Dobrym rozwiązaniem jest zaczynanie od zadań, których jesteśmy pewni, a dopiero potem przechodzenie do tych bardziej wymagających.
Najlepszym treningiem są arkusze z poprzednich lat. Regularna praca z nimi sprawia, że trudne zadania matematyczne przestają zaskakiwać, ponieważ zaczynasz rozpoznawać powtarzalne schematy i typowe pułapki.
Jeśli czujesz, że potrzebujesz solidnego wsparcia i chcesz przejść przez wszystkie działy pod okiem ekspertów, kompleksowy kurs maturalny z matematyki pomoże Ci oswoić nawet najbardziej skomplikowane zagadnienia.
Jeśli podczas egzaminu utkniesz na dłużej niż kilkanaście minut, przejdź dalej i wróć do problemu później. Często świeże spojrzenie pozwala szybciej znaleźć rozwiązanie, nawet gdy wcześniej trudne zadania z matematyki wydawały się nie do przejścia.
Maturalne trudne zadania matematyczne nie są dziełem przypadku ani nie wykraczają poza podstawę programową. Sprawdzają umiejętność analizy, logicznego myślenia i pracy pod presją. Im lepiej poznasz ich mechanikę, tym mniej będą Cię stresować.
To nie są wyzwania „niemożliwe”. To zadania wymagające spokoju, konsekwencji i przemyślanej strategii.
Inspektor Danych Osobowych: Justyna Jurkowska, dpo@bethink.pl
Firma wpisana do rejestru przedsiębiorców prowadzonego przez Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego pod numerem KRS 0000668811. Kapitał zakładowy: 32400 zł.
© Bethink sp. z o.o. Wszelkie prawa zastrzeżone.